Strona główna > Felietony, Eseje, Przemyślenia > Rok 2019

[74] 2019.05.04    Nocne Polaków długie rozmowy II

Nocne Polaków długie rozmowy są zdarzeniem nieustającym. Odbywają się chyba niemal codziennie, gdyż tematy sypią się jak z rogu obfitości. Przyda się więc uaktualnić te „Rozmowy …”, które opublikowałem 21 października 2017 roku na łamach Radia Wnet. Łamy te były jeszcze wówczas otwarte dla autorów niezależnych. Poniżej znajduje się tekst „Rozmów …II”,  zaktualizowanych na dzień dzisiejszy. 

       ooOoo

— Chcieliście Polski, no to ją macie! Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie pstrąg.

— Chcieliście PiS-u – no to go macie! Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.

— I bardzo jesteśmy z tego zadowoleni. A wy, zjednoczona niby to opozycjo (pseudo-Europejska?), czemu wciąż narzekacie?? Czemuż protestujecie?? Czemu torpedujecie wszelkie inicjatywy PiS-u?? Czemu wyprowadzacie ludzi na ulice za obce pieniądze?? Czemu wasi europosłowie głosują w Parlamencie Europejskim przeciw oczywistym polskim interesom?? Czemu bronicie interesów krajów Unii Europejskiej zamiast naszych własnych i czemu tak ochoczo wcieliliście się w rolę dywersantów polskiej racji stanu?? Dlaczego sabotujecie nasze wysiłki uczynienia z Polski kraju nowoczesnego, bogatego i nieskorumpowanego?? Czemu skarżycie na Polskę w Parlamencie Europejskim?? Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie pstrąg.

— Przecież to jest takie proste! Po to właśnie ogłosiliśmy, że jesteśmy Opozycją Totalną! Chcemy aby było, tak jak było! Jeśli nie, to będziemy protestować! Będzie temu służyć i ulica i zagranica. Będziemy więc protestować przeciwko wszystkiemu, co PiS robi! Obojętnie, co by PiS nie zaproponował, zawsze będzie to przez nas, z samej zasady oprotestowane, automatycznie i bez chwili namysłu. Oderwaliście nas od źródła łatwych i dużych dochodów! Przecież tylko nieliczni z nas załapali się na posadach w Unii Europejskiej!! A co z resztą naszych? Też przecież muszą żyć na odpowiednim poziomie! Czyż można wyżyć na poziomie za 10 tysięcy złotych miesięcznie? My tego nie potrafimy! Wszyscy nasi o tym doskonale wiedzą, że za 6 tysięcy może żyć tylko złodziej albo idiota.

— Poza tym mamy słuszne powody aby tak postępować, gdyż PiS systematycznie psuje i rozkłada nasze Państwo, które z takim mozołem kleciliśmy podczas rozmów w Magdalence, a w szczególności potem, przez ostatnich osiem lat naszych rządów. A nasze słuszne racje są takie:

·      To PiS profanuje nasze nieskalane świątynie sprawiedliwości i demokracji, bezbożnie podnosząc rękę na nasz Trybunał Konstytucyjny, nasz Sąd Najwyższy i naszą Krajową Radę Sądownictwa. Tego nikt dotąd nie odważył się zrobić, dzięki czemu to właśnie tam uratowały się jeszcze szczęśliwie, po dzień dzisiejszy, niedobitki naszych najbardziej światłych umysłów prawniczych, zapewniające polskiej jurysdykcji błogosławieństwo Unii Europejskiej oraz zastygłą ciągłość skostniałej myśli, tradycji i filozofii prawa, przekazywane w niezmiennej formie od trzech już przeszło pokoleń, a odziedziczone i sprawdzone w swym sprawnym funkcjonowaniu po oświeconych umysłach świetlanego, nieodżałowanego Związku Radzieckiego!

·      To PiS wprowadził Sądy Dyscyplinarne, które ośmielają się sądzić naszych sędziów, którzy – jak wszyscy o tym dobrze wiedzą, są potomkami i następcami światłych luminarzy prawa jeszcze z okresu PRL!!! Są więc absolutnie doskonali, uczciwi, nieskalani, honorowi, nieposzlakowani, nieomylni i z samej już zasady oczywiście nigdy nie byli, nie są i nie będą zależni od jakichkolwiek wpływów politycznych! 

·      To PiS złośliwie nie chce spełnić natychmiast, już od jutra, tak w istocie przecież minimalistycznych, skromnych i w oczywisty sposób nie zaporowych i elastycznych postulatów przedstawionych przez nasz Związek Nauczycielstwa Polskiego. Zmuszony on został w ten sposób do niechcianego przezeń strajku, a liczne grona pedagogiczne w Polsce zostały przymuszone do zupełnie przecież niechcianego przez nie uniemożliwienia polskiej młodzieży uzyskania świadectwa maturalnego, a przez to uniemożliwienie im startu w dorosłe życie. Wszelkie argumenty PiS w rodzaju tych, że nasi pedagodzy dają w ten sposób młodzieży jaskrawy przykład swego niepedagogicznego, sprzecznego z obywatelską postawą postępowania są oczywiście błędne, gdyż zadaniem naszego ZNP nie jest troska o etos tej naszej wspaniałej, jedynej i wyjątkowej kasty nauczycielskiej, lecz tylko walka o ich zarobki. A pedagodzy słusznie posługują się młodzieżą jako środkiem szantażu gdyż każdy nasz nauczyciel wie doskonale, że młodzież nie marzy o niczym innym jak tylko o tym, aby być stroną w prywatnym strajku swych światłych wychowawców dla zwiększenia ich zarobków, już i tak powiększonych ostatnio przez was, a jakże słusznie uprzednio zamrożonych przez nas na trzy lata.

·      To przecież PiS haniebnie narażał zdrowie i życie polskiej młodzieży gimnazjalnej na wielkie niebezpieczeństwo podczas egzaminów maturalnych w 2019 roku, perfidnie ignorując nasze życzliwe ostrzeżenia przesyłane tak licznymi SMS-ami o bombach, podłożonych w wielu szkolnych salach egzaminacyjnych!

·      To PiS szykanuje najściem w domu o 6 rano i przeszukaniem pod absurdalnym pretekstem naruszenia Art. 196. KK: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” naszą szlachetną i wybitną, powszechnie znaną od owego dnia na całym już świecie  działaczkę LGBT, Elżbietę Podleśną, która w nocy na ulicach Płocka jak najbardziej słusznie rozklejała potajemnie wizerunki Matki Boskiej Częstochowskiej w tęczowej aureoli.

·      Nikt rozsądnie myślący nie uwierzył mediom PiS że rowerzystka, która na przejściu na pasach uszkodziła samochód Włodzimierza Cimoszewicza, była trzeźwa. Jest oczywiste, że gdyby ona była trzeźwa, nigdy by się nie zdecydowała na tak agresywny krok wobec poszkodowanego. Mogą to w każdej chwili wykazać nasi niezależni sędziowie, którzy chętnie zajmą się obroną pokrzywdzonego Cimoszewicza i udowodnią przy tym, że jego samochód miał w tym momencie wszelkie potrzebne atesty.

·      To PiS wycinał Puszczę Białowieską, ten światowy pomnik przyrody i zmusza nas do wysyłania tam w proteście naszych młodych stronników, narażając ich przy tym na śmieszność, gdyż takie same wycinki w Niemczech nie budzą niczyich sprzeciwów!

·      To PiS zmuszał naszych młodych niewinnych i naiwnych lekarzy-rezydentów do protestów i głodówek!

·      To PiS łamie nasze święte prawo własności i odbiera naszym właścicielom warszawskie kamienice, z takim trudem słusznie odzyskane przez naszych handlarzy roszczeń przy pomocy naszej Pani Prezydent Miasta, naszych radnych miejskich, naszych urzędników, naszych adwokatów, naszych notariuszy i naszych sędziów!

·      To PiS zburzył nasz ład gospodarczy i doprowadził do upadku świetnie prosperującą firmę Amber Gold! Było to wysoce poważne przedsiębiorstwo, co do którego działalności nasz premier nie miał żadnych zastrzeżeń do tego stopnia, że zgodził się, aby jego syn został tam zatrudniony, a z trybuny sejmowej tłumaczył sceptykom, że w demokratycznym kraju nie można przecież zabronić obywatelom swobodnego dysponowania swymi własnymi środkami pieniężnymi!!

·      To PiS uniemożliwił realizację naszego projektu pozbycia się deficytowego LOT-u i sprzedaży tego przedsiębiorstwa zagranicznemu przewoźnikowi – przedsiębiorstwa, które z takim trudem udało nam się doprowadzić do upadku!

·      To samo PiS uczynił z naszymi stoczniami na Wybrzeżu, również przeznaczonymi do sprzedaży zagranicznym podmiotom!

·      To PiS, w swej karygodnej rozrzutności, z powrotem odkupił Bank Pekao SA – słusznie sprzedany uprzednio przez nas za grosze włoskiemu bankowi Uni Credit!

·      To PiS, w swej ksenofobii, zamierza pozbawić naszą prasę większościowych udziałów zagranicznego kapitału!

·      To PiS chce przekopać i zniszczyć naszą Mierzeję Wiślaną, ten unikat w skali światowej jedynie po to, aby skłócić nas ze sprzyjającym nam tak bardzo naszym wschodnim sąsiadem! Bo przecież jest dla nas oczywiste, że jakikolwiek rozwój akwenu wokół Elbląga z tego powodu nie nastąpi! A gdyby nawet nastąpił, to przecież zupełnie nie jest to w interesie ani zachodniego, ani wschodniego naszego sąsiada!

·      To PiS, ogarnięty obrzydliwą gigantomanią, chce wybudować gdzieś w Polsce Centralny Port Lotniczy, pozbawić Warszawiaków swego własnego lotniska, stworzyć nieuczciwą konkurencję dla portu lotniczego w Berlinie i pozbawić w ten złośliwy sposób rzesze bezrobotnych uchodźców w Niemczech możliwości znalezienia tam pracy.

·      To PiS unicestwia nasz obrót towarowy i tępi wolny obrót naszych cystern z płynnymi paliwami, za które zwrócony VAT, zamiast do kieszeni naszych biznesmenów, trafia teraz do budżetu waszego Państwa! A tam służy budżetowi waszego państwa, a nie naszym zaufanym zwolennikom!

·      To przecież PiS uruchomił absurdalny Program 500+ wspomagania wielodzietnych rodzin, mimo życzliwych ostrzeżeń naszego ministra finansów Jacka Rostowskiego, który, jak to powszechnie wiadomo z jego proroczych słów wypowiedzianych 25 października 2015 r., znanych dokładnie widzom programów telewizyjnych, w których stwierdził stanowczo: „Chcę tu powiedzieć  jasno, z pełną odpowiedzialnością jako były minister finansów. Na te obietnice, które PiS złożył, pieniędzy po prostu nie ma i nie będzie do końca tej kadencji!”

·      To PiS trwoni pieniądze budżetu na niczego nie przynoszące naszym elitom rozdawnictwo, takie jak na „Jarkowe pomysły” w rodzaju bezsensownej „Piątki Kaczyńskiego”, zamiast dofinansowywać naszych ubogich, a wielce zasłużonych sędziów-emerytów, albo pracowników naszego byłego Departamentu I byłego MSW PRL – obecnie na głodowych emeryturach, lub zasłużonego miesięcznika LIBERTÉ, kierowanego przez naszego Pana redaktora Leszka Jażdżewskiego, którego światłym myślom przyklaskiwała 3 maja 2019 roku cała nasza publiczność zgromadzona na sali Uniwersytetu Warszawskiego!

·      To PiS kontestuje wciąż przebieg katastrofy smoleńskiej, wyjaśniony przecież już całkowicie i od dawna ustaleniami bezstronnej komisji Pani Anodiny z rosyjskiego MAK-u oraz naszego ministra spraw wewnętrznych Jerzego Millera, popartych dodatkowo niepodważalnym autorytetem słów naszej, nigdy nie splamionej kłamstwem, Pani premier Ewy Kopacz o przekopanej na metr w głąb i przesianej przez sita ziemi z terenu katastrofy!

·      To PiS domaga się, arogancko i całkowicie bezpodstawnie, od Rosyjskiej Federacji zwrotu wraku Tupolewa 154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod lotniskiem w Smoleńsku! I to w sytuacji, gdy wszystkie prawa wszystkich krajów na całym świecie uznają przecież jednogłośnie że to, co spadło z nieba, należy bezsprzecznie do właściciela terenu, na który to upadło!

·      To PiS, w swej niesmacznej pogoni za pieniędzmi dla budżetu RP, chce skłócić nas z naszym życzącym nam jak najlepiej zachodnim sąsiadem, mając zamiar zażądać od niego reparacji wojennych za te niewarte nawet wzmianki drobne szkody, jakie niemieckie wojska i niemiecka administracja niechcący dokonały podczas swej przyjacielskiej wizyty w Polsce w latach 1939-1945!

·      To PiS ośmiela się twierdzić, całkowicie oczywiście bezpodstawnie, że obecny kryzys imigracyjny został spowodowany jakoby przez pełną szlachetnych intencji ludzkich, niemiecką kanclerz Panią Angelę Merkel z powodu jej samowolnej, nie konsultowanej z nikim decyzji o zaproszeniu emigrantów do Europy!!

·      To PiS nie chce zrealizować naszych planów pomocy emigrantom i przyjąć do Polski kilkorga arabskich dzieci wraz z ich nieszczęsnymi, niczemu niewinnymi rodzicami, chcącymi tu żyć w spokoju na zasiłkach socjalnych, twierdząc zupełnie bezzasadnie, że rodzice ci, w przyszłości, w ramach humanitarnego łączenia rodzin, mogą zechcieć sprowadzić do Polski, np. do pomocy w gospodarstwie domowym, także kilku swych bliskich kuzynów, przypadkowo przeszkolonych fachowo w technikach terrorystycznych w ISIS (wiedza zawsze przecież jest przydatna i cenna, zwłaszcza przy domowym majsterkowaniu)!

·      To PiS umożliwia obcemu kapitałowi otwieranie w Polsce fabryk o najwyższej technologii tylko po to, by mógł on eksploatować naszą niczego nieświadomą tanią siłę roboczą! Wyrządzając jej w ten sposób wręcz wielką krzywdę, gdyż odciąga ją to od wyjazdu zagranicę, gdzie czekają na nią przecież wspaniałe zarobki!

·      To PiS brata się z Ameryką – krajem niewdzięcznym, który od swego zarania korzystał z pracy rąk i umysłów najbardziej prężnych i światłych Polaków, a który nigdy się nam za to nie odwdzięczył!

·      To przecież PiS robi przygotowania do sfałszowania wszystkich przyszłych wyborów, zmieniając skład Państwowej Komisji Wyborczej i wprowadzając przezroczyste urny do głosowania, stałe monitorowanie lokali wyborczych oraz podwójne komisje do liczenia głosów, zamiast pozostawić nasz system wyborczy w dotychczasowym, doskonałym stanie, którego uczciwość i skuteczność została już wielokrotnie i trwale udowodniona w licznych udanych głosowaniach i wyborach w PRL, począwszy od 1945 roku!

·      To PiS chciałby – o zgrozo!! – rządzić całym naszym krajem!!!!!!

Tak więc to po prostu zwykły obowiązek wobec naszego honoru i naszego poczucia sprawiedliwości dziejowej zmusza nas do stałej czujności i uruchamiania wszelkiego rodzaju koalicji dla organizowania protestów przeciwko szalonym, destrukcyjnym działaniom PiS-u. Trzeba tu przy okazji stwierdzić, że nigdy nie udałoby się nam odnieść ani w Polsce ani na forum europejskim żadnych większych sukcesów, gdyby nasze działania nie znajdowały tak całkowitego poparcia i pomocy u licznych światłych urzędników Unii Europejskiej, takich jak dostojni Panowie Frans Timmermans i Guy Verhofstadt wraz z szlachetnym i znanym ze swej absolutnej bezstronności Przewodniczącym Rady Donaldem Tuskiem na czele! Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.

— Ale przecież PiS legalnie wygrało wybory i teraz ma nie tylko prawo, ale i obowiązek tak zmieniać Polskę, jak to obiecywało wyborcom! Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie pstrąg.

— PiS może sobie wygrywać wybory nawet i sto razy, ale wara mu od naszego państwa!!! Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.

— Mamy przecież jeden wspólny kraj! Cóż więc nazywacie „Naszym Państwem”? Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie pstrąg?

— To przecież proste! O tym jasno mówią ustalenia z obrad w Magdalence, które dokonaliśmy wspólnie i dobrowolnie wraz z waszymi przedstawicielami! Podobnie jak dekrety PKWN a także i świetlanego Prezydenta Bieruta, ustalenia w Magdalence nigdy przecież nie zostały ani zakwestionowane, ani anulowane! W Naszym Państwie są i mają pozostać w Polsce już na zawsze naszymi, te kilka drobnych, marginalnych resortów : sądownictwo, prokuratura, policja, wojsko, finanse, sprawy wewnętrzne i zewnętrzne oraz szkolnictwo. Oczywiście także kultura i nauka. Nasze wymagania są tak skromne! Resztą zajmować się może PiS do woli. I tak byliśmy nadzwyczaj hojni, pozostawiając PiS-owi możliwość wybierania swych posłów do Parlamentu Europejskiego by prezentowali tam te swe destrukcyjne anty-unijne stanowisko. Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.

— Ale jaki wy w końcu macie program dla Polski? Na czym on polega? Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie pstrąg?

— Naszym jedynym celem jest odsunięcie PiS od władzy. Ogłaszamy to bez przerwy, a wy wciąż o to pytacie! Żeby wróciło, tak jak było. Tamto nam odpowiadało. I mafie watowskie i luka watowska. I oddawanie miejskich kamienic naszym ludziom, także i stronniczy (w naszych sprawach) sędziowie. A jak wróci tak jak było, to wtedy się zobaczy. Wtedy pomyślimy i jakiś program na pewno wymyślimy. Zbiorowa mądrość naszej Partii i naszych koalicjantów na pewno tym razem już nas nie zawiedzie. Mamy wspaniałych, wielokrotnie sprawdzonych w swych trafnych opiniach doradców, profesorów i ekonomistów. Nasi unijni przyjaciele też nie pozostawią nas samych i na pewno nam podpowiedzą co robić, aby odzyskać odebrane nam przez was, a słusznie należne nam świadczenia za wierną służbę dla Unii, które pobieraliśmy dotąd z tytułu wystawiania fikcyjnych faktur i niezapłaconego VAT-u. A wy, czy wy macie w ogóle jakiś program? Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie?

— Nasz program jest w istocie nadzwyczaj skromny. Ogłosiliśmy go już przed kilku laty pod nazwą „Dobra Zmiana”. My chcemy tylko aby w Polsce nie panoszyły się żadne mafie i aby administracja państwa była sprawna, skuteczna, uczciwa i opiekuńcza dla obywateli. Aby Polska była nadal krajem bezpiecznym i coraz bardziej zamożnym, a wszyscy Polacy mieli coraz większe dochody i jak najszybciej osiągnęli poziom dobrobytu rozwiniętych krajów Zachodu. Chcemy także, żeby sądownictwo było sprawiedliwe, a wszyscy sędziowie, bez wyjątku, byli honorowi, nieprzekupni i apolityczni. Pragniemy też uchronić Unię Europejską od niechybnej katastrofy, współuczestnicząc wraz z innymi krajami UE w reformowaniu tego spróchniałego już obecnie organizmu. Chyba sami przyznacie, że są to wymagania nadzwyczaj skromne! Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie, pstrąg!

— A tak na marginesie, wytłumaczcie nam Szanowna Opozycjo, czemu nie chcecie wraz z nami przystąpić do tego naszego ambitnego i ze wszech miar pozytywnego, pożytecznego i patriotycznego dzieła dla Polaków i Polski?? Wyjaśnijcie, dlaczego dostojni Panowie Donald Tusk, Frans Timmermans i Guy Verhofstadt podnoszą lament w sprawie kilku głupawych afiszów podczas Marszu Wolności w Warszawie, a nie reagują na oczywiste łamanie demokracji i wolności obywatelskich w Paryżu?? Dlaczego nie reagują na marsze nazistów w Niemczech ani na łamanie demokracji w Katalonii?? Dlaczego widzą słomkę w cudzym oku, a nie widzą belki w swoim?? Dlaczego Unia Europejska nie tylko toleruje, ale i sama na szeroką skalę stosuje filozofię podwójnych standardów?? To urąga chyba podstawowym zasadom, na jakich skonstruowana została Unia Europejska??

Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie, pstrąg-pstrąg, pstrąg-pstrąg!

 

Powrót