Strona główna > Felietony, Eseje, Przemyślenia Lata 2012-2016

 

[40] 2013.10.31   Wolność, Równość, Braterstwo... i Ekonomia

Wolność, Równość, Braterstwo. Od czasu Wielkiej Rewolucji Francuskiej, te trzy szlachetne słowa stały się oficjalną dewizą kolejnych Republik Francuskich. Zafascynowały pokolenia Francuzów do tego stopnia, że wiele wskazuje na to iż Francja, uważana kiedyś przez Watykan za najstarszą Córę Kościoła, teraz nie chce już być córką w ogóle.

Kościół we Francji kojarzy się obecnie z małą liczbą praktykujących, spadającą ilością powołań kapłańskich i laicyzacją społeczeństwa. Liczba wiernych spada tak drastycznie, że parafie nie są w stanie utrzymać swych kościołów. Wiele więc przeznaczono na cele komercyjne, a te stojące pustką, przekazywane są samorządom terytorialnym.

Samorządy, oprócz trzech słów stanowiących oficjalną dewizę państwową, muszą stosować się do czwartego, które w obecnych czasach brzmi EKONOMIA. Nie mając pieniędzy na utrzymanie budynku kościelnego, decydują się na jego rozbiórkę. Taki los spotkał ostatnio, mimo protestów obywateli miasta, potężny nowogotycki kościół pod wezwaniem Św. Jacka, wybudowany w drugiej połowie XIX wieku w miejscowości Abbeville w departamencie Sommy w Pikardii. Fakt ten tak zbulwersował jednego z mieszkańców, że umieścił w Internecie fotoreportaż z jego rozbiórki:

https://www.youtube.com/watch?v=uAirqZ71jc4&list=PLKRdkYbOhK-2LOhdjZLwaJFYWRVypNgpK [dostęp 2013.11.25]

Kościół, którego budowa zajęła 8 lat, został rozebrany w ciągu 3 miesięcy, od lutego do kwietnia 2013 roku. Jest to niewątpliwy sukces organizacyjny i inżynierski. Dzięki niemu odzyskano cenny, reprezentacyjny teren w środku miasta, noszący dobrą komercyjnie nazwę Place Saint Jacques. Ojcowie miasta Abbeville (polskie tłumaczenie tej nazwy brzmi nomen-omen „Miasto Księży”), z pewnością udostępnią ten teren pod bardziej rentowną budowę Novotelu, centrum handlowego Auchan lub może dla innej, bardziej aktywnej i liczniejszej we Francji wspólnoty religijnej?

Francuska strona internetowa Observatoire du Patrimoine Religieux (Obserwator Dziedzictwa Religijnego) podaje, że od 1 stycznia 2013 roku jest to niestety już rozbiórka czwartego kościoła we Francji:

http://www.patrimoine-religieux.fr/rubriques/gauche/edifice-menace/edifices-menaces/ffger   [dostęp 2013.11.25]

W tej sytuacji mogę jedynie wyrazić, poza wyrazami szczerego ubolewania dla Francji, moje zadowolenie, że mieszkam w Polsce. Tutaj żadna władza nie ośmieliła się do tej pory na rozbiórkę budynku kościelnego. Protest ludności mógłby przynieść nieobliczalne dla niej skutki. Nawet komuniści, w czasach najgłębszego PRL-u, choć nie pozwalali na budowę nowych, to zezwalali odbudowywać te, które zostały zniszczone przez nazistów.

 

Masz uwagi ? – Napisz

 

Powrót